Większość sklepów internetowych spodziewa się w tym roku poprawy wyników. Dlaczego Polacy coraz częściej robią e-zakupy? Jakie mają e-zwyczaje?
Przedstawiciele największych polskich sklepów internetowych zgodnie przyznają, że obserwują rosnące zainteresowanie Polaków zakupami przez Internet, a branża e-commerce radzi sobie w kryzysie znacznie lepiej niż inne gałęzie gospodarki. Między innymi dlatego, że Polacy szukają dziś oszczędności – zarówno pieniędzy, jak i czasu. Doceniają także wygodę i szeroki asortyment jaki oferują sklepy internetowe. To przekłada się na bardzo dobre wyniki polskich sklepów internetowych w tym roku.
“Obserwując dynamikę zakupów i porównując ją z ubiegłym rokiem widzimy znaczy wzrost zainteresowania transakcjami dokonywanymi przez Internet. Zakupy w Merlin.pl zrobiło już ponad milion klientów, a tylko w tym roku, do końca maja przybyło ich nam 65 tys.” – zauważa Anna Bogdańska, prezes Merlin.pl. “Widzimy również, że klienci kupują częściej. Częstotliwość zakupów liczona liczbą zamówień złożonych przez jednego klienta w danym miesiącu wzrosła prawie o 7% i ten trend jest stabilny” – dodaje. Systematyczny wzrost liczby klientów obserwuje też Kolporter.pl. Podobnie jest w innych branżach. “W przypadku perfum tendencja jest rosnąca i wciąż jesteśmy na etapie dwucyfrowych wzrostów. Bierze się to głównie z faktu, że rynek ten ma olbrzymi potencjał” – komentuje Piotr Wójcik, Marketing Manager w iperfumy.pl. Co najczęściej kupują w Sieci Polacy?
Perfumy, filmy i banany.
Mimo kryzysu najlepiej radzi sobie branża rozrywkowa. “Jeśli chodzi o najpopularniejsze produkty, to w tym roku jak na razie największy wzrost zainteresowania obserwujemy w działach książka, muzyka i film, a także w kosmetykach” – mówi Anna Bogdańska. Choć jak zauważa, w porównaniu z ubiegłym rokiem, kiedy klienci najchętniej wybierali nowości i bestsellery, czyli produkty droższe, w tym wyraźnie więcej sprzedaje się tytułów starszych, w obniżonych cenach, z ofert promocyjnych. Ze względu na niepewną sytuację ekonomiczną spadła sprzedaż elektroniki, ale pojawił się za to inny ciekawy trend. Polacy zaczynają coraz chętniej robić zakupy spożywcze i chemiczne przez Internecie.
“W naszych delikatesach internetowych A.pl obserwujemy wzrosty liczby zamówień miesiąc do miesiąca na poziomie 8%-12%. Ta korzystna tendencja rosnąca to kwestia przełamania pewnego stereotypu i ciągłej edukacji rynku” – tłumaczy Jakub Milewski, koordynator działań e-commerce w spółce A.pl. Tendencje te potwierdzają wyniki innych sklepów internetowych tej branży. Obroty sklepu internetowego sieci delikatesów Alma wzrosły w pierwszym kwartale 2009 r. aż o 400%! Nie dziwi więc, że inne delikatesy i markety jak chociażby E.Leclerc, czy Piotr i Paweł też rozwijają ten kanał sprzedaży. “Wiele osób kupuje przez Internet książki, płyty, elektronikę ale nie zdaje sobie sprawy, że można tu również nabyć świeże produkty spożywcze, które przyjadą o ustalonej godzinie pod drzwi. Kiedy się o tym dowiadują, np. z mediów często robią zakupy na próbę. Z naszych obserwacji wynika, że ci którzy raz skorzystają z usług internetowego sklepu spożywczego często wracają do tej formy zakupów” – tłumaczy Jakub Milewski.
W internetowych delikatesach Polacy najczęściej kupują napoje butelkowane, mleko w kartonie, towary sypkie (kasza, ryż, cukier), ale coraz częściej przekonują się też do zakupu towarów świeżych. “Jeszcze kilka miesięcy temu najczęściej kupowanym produktem była woda mineralna. W maju na podium stanęły obok wody, najpopularniejsze w tym miesiącu banany. Na drugim miejscu był cukier, a potem kolejno ogórki, pomidory, jabłka krajowe i ziemniaki. Tak duży popyt świeże produkty był dla nas niespodzianką i oznaką, że następuje zmiana w sposobie myślenia Polaków” – wyjaśnia Jakub Milewski.
Ewolucja e-klienta.
Profil polskiego e-klienta i jego zwyczaje ewoluuje. Nadal najczęściej jest młody, wykształcony człowiek, z dużego miasta, w którym jest większa dostępność Internetu, jednak przedstawiciele polskich sklepów internetowych zauważają pewne zmiany. “Wciąż jeszcze przeważają największe aglomeracje i duże miasta, ale także i w tym przypadku da się zaobserwować ruch w kierunku mniejszych miejscowości” – wyjaśnia Piotr Wójcik. Poza tym coraz częściej klientami e-sklepów są osoby starsze. “Coraz więcej osób starszych ma dostęp do Sieci i to one coraz częściej zamawiają ‘zakupy do kuchni’. Jest to dla nich po prostu wygodne” – zauważa Jakub Milewski. Klientami spożywczego sklepu internetowego są też kobiety na urlopach wychowawczych, młodzi, aktywni, zabiegani (‘białe kołnierzyki’), studenci (duże, wspólne zakupy) oraz biura, przedszkola i żłobki.
Na ile średnio opiewają rachunki polskiego e-klienta? W A.pl średnia wartość zamówienia wynosi ok. 210 zł. W branży książka i multimedia średnia wartość koszyka wynosi natomiast ok. 50-60 zł. “Warto wspomnieć, że ta tendencja utrzymuje się już długo i udało się jej oprzeć kryzysowi. Klienci kupują najczęściej produkty w cenach od 30 do 80 złotych. 15 proc. zakupów to zamówienia powyżej 150 zł” – podaje Robert Sołkiewicz, pełnomocnik zarządu Kolportera ds. strategii i rozwoju e-biznesu.
Jak płacą? Polscy Internauci wciąż preferują tradycyjne sposoby – wysyłka za pobraniem, przelew na konto lub odbiór osobisty w miastach, w których jest taka możliwość. “Płatności kartą bądź tzw. szybkie przelewy, jakkolwiek wykorzystywane, nie stanowią na razie dużego odsetka transakcji, chociaż dynamicznie rosną i już w niedługim czasie będzie można powiedzieć, że stanowią istotny procent obrotu. Dotyczy to zwłaszcza płatności kartą, szczególnie odkąd pojawiły się dodatkowe rabaty w przypadku niektórych kart kredytowych” – zauważa Piotr Wójcik. Zdaniem Roberta Sołkiewicza, ciekawym zjawiskiem jest także przeniesienie ciężaru dostaw z Poczty Polskiej na firmy kurierskie. “Obecnie przesyłki kurierskie są dwa razy bardziej popularne niż pocztowe” – zauważa.
Z jakimi trudnościami borykają się najczęściej polscy e-klienci? W przypadku zakupów spożywczych to najczęściej oczekiwanie na dostawę produktów, które potrzebne są jak najszybciej oraz konieczność dokonywania większych zakupów w celu uniknięcia kosztów dostawy. Piotr Wójcik zwraca uwagę na problemy pierwszej transakcji on-line czyli problemy z nawigacją, posługiwaniem się koszykiem, różnym metodami płatności. “Klienci proszą najczęściej o doprecyzowanie informacji o produktach, np. czy jest polski lektor w filmie. Często pytają także o dostępność produktów ‘na zamówienie’ oraz koszty i terminy dostawy. Warto wspomnieć, że klienci wolą skontaktować się z Biurem Obsługi Klienta niż poświęcić chwilę czasu na znalezienie informacji na stronie” – mówi Robert Sołkiewicz.
Ofertą w klienta.
Przy rosnącym zainteresowaniu Polaków zakupami w Sieci sklepy internetowe coraz bardziej przyglądają się konkurentom i walczą o klienta. “Szacuje się, że na polskim rynku istnieje kilka tysięcy sklepów internetowych, rynek jest bardzo rozdrobniony, a konkurencja duża” – przyznaje Anna Bogdańska. Dlatego Merlin.pl uruchomił w tym roku nowy dział sport, stara się też zapewnić jak najszerszy sposób przeprowadzenia dostawy i płatności. “Niedawno uruchomiliśmy współpracę z firmą kurierską X-press Couriers, oferującą możliwość odbioru zamówień w ich punktach obsługi. Wkrótce wprowadzimy też kolejne udogodnienia dla naszych klientów” – zapewnia Anna Bogdańska. Z kolei kolporter.pl walczy z konkurencją rozbudowanym programem partnerskim Extended Sites oraz sklepem internetowym dla urządzeń mobilnych mobi.kolporter.pl. Mniejsza konkurencja jest wśród internetowych sklepów spożywczych. “Rynek tego typu usług jest na tyle duży, że sklepy mają jeszcze sporo miejsca dla siebie i nie widać między nimi dużej konkurencji. Wszystkie działają raczej na rzecz edukacji klienta, aby przekonać go do tej formy zakupów” – uważa Jakub Milewski.
Źródło: Internet Standard
Przeczytaj również:
- Polacy kupią w tym roku żywność w Internecie za ponad 100 mln zł
- Dlaczego klienci coraz częściej wybierają zakupy w Internecie?
- E-sklepy sprzedadzą towar za 13 mld zł
- 13 mld zł na zakupy w sieci w 2009 r.
- Merlin.pl ma 10 lat
Tagi: e-commerce, sklepy internetowe
