<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog SklepyFirmowe.pl - sklep internetowy, e-commerce, e-sklep &#187; e-commerce</title>
	<atom:link href="http://blog.sklepyfirmowe.pl/tag/e-commerce/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.sklepyfirmowe.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 13 Jul 2010 07:20:11 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>13% wzrost rynku e-commerce w USA</title>
		<link>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2010/04/08/13-wzrost-rynku-e-commerce-w-usa/</link>
		<comments>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2010/04/08/13-wzrost-rynku-e-commerce-w-usa/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Apr 2010 12:00:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce usa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sklepyfirmowe.pl/?p=1042</guid>
		<description><![CDATA[Po kiepskim dla handlu internetowego roku 2009, amerykański rynek e-commerce w 2010 r. odnotuje 12,7% wzrost i przekroczy wartość 152 mld USD &#8211; brzmią prognozy eMarketera.
Analitycy eMarketera szacują, że wartość rynku e-commerce w Stanach Zjednoczonych (nie wliczając usług turystycznych, sprzedaży biletów  i plików cyfrowych) osiągnie w 2010 r. poziom 152,1 mld USD. Oznacza to wysoki, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po kiepskim dla handlu internetowego roku 2009, amerykański rynek e-commerce w 2010 r. odnotuje 12,7% wzrost i przekroczy wartość 152 mld USD &#8211; brzmią prognozy eMarketera.</p>
<p>Analitycy eMarketera szacują, że wartość rynku e-commerce w Stanach Zjednoczonych (nie wliczając usług turystycznych, sprzedaży biletów  i plików cyfrowych) osiągnie w 2010 r. poziom 152,1 mld USD. Oznacza to wysoki, dwucyfrowy wzrost w porównaniu do ubiegłego roku &#8211; 12,7%. Dla porównania, wg analiz eMarketera, w 2009 r. osiągnięto 2%, a w 2008 r. 4,4% wzrost wydatków w sprzedaży on-line.</p>
<p><span id="more-1042"></span>Mniejszą dynamiką wzrostu charakteryzować się będą w bieżącym roku usługi turystyczne sprzedawane za pośrednictwem internetu. Szacuje się, że w 2010 r. ich wartość wyniesie 92,5 mld USD &#8211; to o 4,6% niż rok wcześniej (w 2009 r. odnotowano jednak 6,7% wzrost r/r).</p>
<p>W sumie wartość detalicznego handlu w sieci razem z usługami turystycznymi wyniesie w 2010 r. w Stanach Zjednoczonych 244 mld USD (+9,5% r/r). Szacuje się, że ponad 162 mln amerykańskich internautów wyszukuje produkty w sieci, a 82% z nich dokonuje zakupów on-line. Obecnie handel internetowy w Stanach Zjednoczonych stanowi 7,7% całego rynku sprzedaży detalicznej.</p>
<p><strong>Dobra passa dla handlu internetowego w USA trwać będzie także w 2011 i 2012 r.</strong> Wg estymacji wartość e-commerce (bez usług turystycznych oraz sprzedaży bilietów i plików cyfrowych) wyniesie wówczas kolejno 171,1 mld USD (+12,5% r/r) oraz 189,9 mld USD (+11% r/r).</p>
<p><em>Źródło: <a href="http://www.internetstandard.pl" target="_blank">Internet Standard</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2010/04/08/13-wzrost-rynku-e-commerce-w-usa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Już w najbliższą sobotę w Gdańsku odbędzie się ShopCamp</title>
		<link>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2010/03/11/juz-w-najblizsza-sobote-w-gdansku-odbedzie-sie-shopcamp/</link>
		<comments>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2010/03/11/juz-w-najblizsza-sobote-w-gdansku-odbedzie-sie-shopcamp/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Mar 2010 11:34:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[shopcamp]]></category>
		<category><![CDATA[sklepy internetowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sklepyfirmowe.pl/?p=1023</guid>
		<description><![CDATA[Sklepy internetowe po raz kolejny znajdą się na celowniku ekspertów. Tym razem praktycy wykorzystania serwisów społecznościowych w promocji biznesu zamierzają odwiedzić Gdańsk – już 13 marca 2010 w Centrum Konferencyjno-Szkoleniowym w budynku Gdańskiego Parku Naukowo-Technologicznego odbędzie się trzecia edycja warsztatów ShopCamp.
Gdańsk będzie kolejnym miastem po Łodzi i Poznaniu, w którym organizatorzy ShopCamp zamierzają promować otwarte, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.sklepyfirmowe.pl/wp-content/uploads/2010/03/shopcamp.png"><img class="size-full wp-image-1028 alignleft" title="shopcamp" src="http://blog.sklepyfirmowe.pl/wp-content/uploads/2010/03/shopcamp.png" alt="Już w najbliższą sobotę w Gdańsku odbędzie się ShopCamp" width="125" height="125" /></a>Sklepy internetowe po raz kolejny znajdą się na celowniku ekspertów. Tym razem praktycy wykorzystania serwisów społecznościowych w promocji biznesu zamierzają odwiedzić Gdańsk – już <strong>13 marca 2010 w Centrum Konferencyjno-Szkoleniowym w budynku Gdańskiego Parku Naukowo-Technologicznego</strong> odbędzie się trzecia edycja warsztatów ShopCamp.</p>
<p><span id="more-1023"></span>Gdańsk będzie kolejnym miastem po Łodzi i Poznaniu, w którym organizatorzy ShopCamp zamierzają promować otwarte, bezpośrednie podejście do budowania relacji między e-sklepami a ich klientami. W trakcie spotkania team ekspercki oraz zaproszeni goście wskażą inspirujące przykłady <strong>wykorzystania ogólnodostępnych kanałów i narzędzi do efektywnej komunikacji</strong>, podzielą się wiedzą, dotyczącą sposobów <strong>budowania trwałej marki i zyskiwania lojalności klientów</strong> oraz zdradzą, <strong>w jaki sposób polepszyć rentowność sklepu internetowego</strong>.</p>
<p>Zgodnie z przyjętą formułą najbliższy ShopCamp składać się będzie z dwóch części. W ramach pierwszej z nich, otwartej i nieodpłatnej, uczestnicy będą mieli okazję wysłuchać prezentacji zaproszonych gości. W roli prelegentów wystąpią: Marcin Treder oraz Wiktor Mazur (nokaut.pl), Marcin Cebula (DotPay S.A. – oficjalny mecenas całej inicjatywy), Norbert Trudziński (neosport.pl), Krzysztof Bartnik (ekomercyjnie.pl), Piotr Majewski (Ekademia.pl, MajewskiBC.pl) i Mirek Wąsowicz (Netmining).</p>
<p>Nie zabraknie również Konrada Latkowskiego (VEDIA S.A.), “Tomka Komercyjnego” (e-komers.pl), Grzegorza Rusieckiego (Kubanskie.pl), Virena Bhandari (Skarpetkowo.pl), Adama Zygadlewicza (Netguru.pl, Flaker.pl) i Jakuba Górnickiego (Mixxt.de, Prezi.com, KosmoShow), a więc teamu ShopCamp w pełnym składzie. Całkowitą nowością w tej edycji spotkania będzie natomiast dynamiczny panel dyskusyjny z ekspertami i przedstawicielami wybranych sklepów, który poprowadzi “Tomek Komercyjny”.</p>
<p>Drugą część spotkania stanowić będą zamknięte, odpłatne warsztaty, podczas których eksperci dokładnie prześwietlą biorące w nich udział sklepy, wskażą, co warto zmienić i pomogą znaleźć rozwiązania najbardziej palących problemów. A wszystko to z silnym nastawieniem na praktykę.</p>
<p>Więcej informacji: <a href="http://www.shopcamp.pl" target="_blank">www.shopcamp.pl</a></p>
<p><em>Źródło: <a href="http://www.e-biznes.pl" target="_blank">e-biznes.pl</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2010/03/11/juz-w-najblizsza-sobote-w-gdansku-odbedzie-sie-shopcamp/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Oponeo.pl SA została właścicielem e-commercowych serwisów Opony.pl i Ogumienie.com</title>
		<link>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2010/03/08/oponeo-pl-sa-zostala-wlascicielem-e-commercowych-serwisow-opony-pl-i-ogumienie-com/</link>
		<comments>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2010/03/08/oponeo-pl-sa-zostala-wlascicielem-e-commercowych-serwisow-opony-pl-i-ogumienie-com/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Mar 2010 13:12:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[sklepy internetowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sklepyfirmowe.pl/?p=1016</guid>
		<description><![CDATA[25 lutego 2010 r. została podpisana umowa na mocy której notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych Spółka Oponeo.pl SA przejęła za cenę 13,2 mln zł 100% udziałów w spółce Favonia Polska Sp. z o.o.
Spółka ta posiada prawa do domen internetowych Opony.pl i Ogumienie.com oraz inne aktywa niezbędne do prowadzenia działalności e-commerce, które nabyła za cenę 1,2 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blog.sklepyfirmowe.pl/wp-content/uploads/2010/03/oponeo.png" rel="lightbox"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-1017" title="oponeo" src="http://blog.sklepyfirmowe.pl/wp-content/uploads/2010/03/oponeo-150x150.png" alt="Oponeo.pl SA została właścicielem e commercowych serwisów Opony.pl i Ogumienie.com" width="150" height="150" /></a>25 lutego 2010 r. została podpisana umowa na mocy której notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych Spółka Oponeo.pl SA przejęła za cenę 13,2 mln zł 100% udziałów w spółce Favonia Polska Sp. z o.o.</p>
<p>Spółka ta posiada prawa do domen internetowych Opony.pl i Ogumienie.com oraz inne aktywa niezbędne do prowadzenia działalności e-commerce, które nabyła za cenę 1,2 mln zł. Za pośrednictwem tych serwisów prowadzona jest sprzedaż opon samochodowych (osobowych, dostawczych i ciężarowych), motocyklowych, felg, akumulatorów oraz innych akcesoriów motoryzacyjnych. Spółka nabywając znaczące aktywa nie przejmuje zapasów, środków trwałych ani personelu.<br />
<span id="more-1016"></span><br />
Zarząd Oponeo.pl SA podkreśla, że zintegrowanie w przyszłej grupie kapitałowej (Oponeo.pl oraz Favonia Polska Sp. z o.o.) systemów informatycznych, logistyczno-magazynowych, księgowości oraz obsługi klienta umożliwi ograniczenie kosztów funkcjonowania, przy jednoczesnym wzroście potencjału zakupowego całej grupy.</p>
<p>Favonia Polska Sp. z o.o. w dniu 25 lutego 2010 roku zmieniła nazwę na Opony.pl Sp. z o.o. oraz zwiększyła swój kapitał zakładowy o kwotę 1 220 000 zł.</p>
<p>Wg raportu za 4 kwartał 2009 r. spółka Oponeo.pl wypracowała przychody rzędu 86,039 tys. zł, a zysk netto wyniósł w tym okresie 1,840 tys. zł. Są to wyniki gorsze niż uzyskane w 2008 r. (przychody za 2008 r. wyniosły 95,925 tys. zł, a zysk netto 6,017 tys. zł).</p>
<p><em>Źródło: Oponeo.pl SA </em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2010/03/08/oponeo-pl-sa-zostala-wlascicielem-e-commercowych-serwisow-opony-pl-i-ogumienie-com/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Niewiele poświątecznych wyprzedaży w e-sklepach</title>
		<link>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2010/01/22/niewiele-poswiatecznych-wyprzedazy-w-e-sklepach/</link>
		<comments>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2010/01/22/niewiele-poswiatecznych-wyprzedazy-w-e-sklepach/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Jan 2010 09:05:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sklep internetowy]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[zakupy w Sieci]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sklepyfirmowe.pl/?p=963</guid>
		<description><![CDATA[Jedynie co piąty sklep internetowy oferuje swym klientom poświąteczne wyprzedaże &#8211; wynika z badania przeprowadzonego przez porównywarkę cen Nokaut.pl.
&#8220;Niskie ceny mamy przez cały rok&#8221; &#8211; tak niewielką liczbę wyprzedaży w sklepach internetowych komentują ich właściciele. Z badania przeprowadzonego przez Nokaut.pl wynika, że zaledwie 20% z nich oferuje swym klientom poświąteczne obniżki i wyprzedaże. Warto dodać, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jedynie <strong>co piąty sklep internetowy oferuje swym klientom poświąteczne wyprzedaże</strong> &#8211; wynika z badania przeprowadzonego przez porównywarkę cen Nokaut.pl.</p>
<p>&#8220;Niskie ceny mamy przez cały rok&#8221; &#8211; tak niewielką liczbę wyprzedaży w sklepach internetowych komentują ich właściciele. Z badania przeprowadzonego przez Nokaut.pl wynika, że zaledwie 20% z nich oferuje swym klientom poświąteczne obniżki i wyprzedaże. Warto dodać, że wg raportu, który już po raz drugi został opracowany przez porównywarkę &#8211; <strong>ceny w sieci są średnio o 24% niższe niż w sklepach tradycyjnych</strong> (pierwsza edycja badania z 2008 r. mówiła o kwotach niższych o 17%).</p>
<p><span id="more-963"></span></p>
<p>Jak w związku z tym przedstawia się ruch na witrynach e-sklepów w okresie poświątecznym? Z deklaracji właścicieli sklepów, które wzięły udział w badaniu Nokaut.pl wynika, że zakupowa sezonowość nie jest w internecie tak widoczna jak w przypadku handlu tradycyjnego. W 42% przypadków ruch na witrynach jest taki sam jak przed świętami, a dla co piątego sklepu jest on mniejszy zaledwie do 10%. 28% respondentów przyznało, że ruch jest mniejszy o 20%, a dla co dziesiątego badanego odczuwalny jest spadek w granicach 10-20%.</p>
<p>Na uwagę zasługuje fakt, że w USA poświąteczne wyprzedaże w sklepach internetowych nie są niczym niezwykłym. Co ciekawe Wal-Mart rozpoczął promocję swojej posezonowej oferty już na 2 dni przed świętami &#8211; ze względu na czas niezbędny na dostawę ostatnie dni przed świętami są praktycznie martwe w e-handlu. Jeszcze w grudniu do Wal-Marta dołączyły wyjątkowo atrakcyjne oferty takich gigantów jak Amazon.com czy BestBuy.com. Wydaje się, że notowane na giełdach firmy rzutem na taśmę chciały przed końcem roku poprawiać wyniki swojej sprzedaży &#8211; powiedział Tomasz Maj, e-commerce director Nokaut.pl.</p>
<p>Jeśli już sklepy internetowe oferują zniżki, to najczęściej wynoszą one do 30%. Z badania wynika, że oczywiście zdarzają się wyprzedaże większe (50-70%), ale dotyczą one w większości przypadków mało atrakcyjnego asortymentu, m.in. pokrowców na komórki, drobnych akcesoriów itp. Duża elektronika &#8211; telewizory, zestawy kina domowego &#8211; bardzo rzadko przeceniona jest o więcej niż 15%.</p>
<p>Myślę, że i w polskim e-commerce przyjdzie czas na posezonowe wyprzedaże. Wraz ze wzrostem sprzedaży i koniecznością trzymania zapasów w naturalny sposób wzrośnie skłonność sklepów internetowych do organizowania wyprzedaży. Internet daje wspaniałe narzędzia &#8211; takie jak chociażby porównywarki cen &#8211; pozwalające klientom odróżniać prawdziwe okazje od marketingowych zabiegów, co z pewnością może stać się największym atutem sklepów internetowych w walce o klienta z centrami handlowymi &#8211; komentuje Tomasz Maj.</p>
<p>Badanie przeprowadzono wśród właścicieli 273 sklepów internetowych, które współpracują z Nokaut.pl. W sumie w bazie porównywarki znajduje się obecnie 2300 sklepów oferujących ponad 14 mln produktów.</p>
<p><em>Źródło: <a href="http://www.internetstandard.pl" target="_blank">Internet Standard</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2010/01/22/niewiele-poswiatecznych-wyprzedazy-w-e-sklepach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>4 mln Polaków kupuje w Sieci</title>
		<link>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2009/12/17/4-mln-polakow-kupuje-w-sieci/</link>
		<comments>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2009/12/17/4-mln-polakow-kupuje-w-sieci/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Dec 2009 11:46:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[zakupy w Sieci]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sklepyfirmowe.pl/?p=906</guid>
		<description><![CDATA[W tym roku zakupy w Internecie zrobi ponad 4 mln dorosłych Polaków. Świąteczne zakupy online planuje 14 proc. dorosłych internautów, czyli prawie 2 mln osób – wynika z najnowszych badań D-Link Technology Trend przeprowadzonych przez Millward Brown SMG/KRC. Grupa ta zamierza jednak zostawić w sieci większe sumy niż przed rokiem. W granicach 100 zł zamierza [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W tym roku zakupy w Internecie zrobi <strong>ponad 4 mln dorosłych Polaków</strong>. Świąteczne zakupy online planuje 14 proc. dorosłych internautów, czyli prawie 2 mln osób – wynika z najnowszych badań D-Link Technology Trend przeprowadzonych przez Millward Brown SMG/KRC. Grupa ta zamierza jednak zostawić w sieci większe sumy niż przed rokiem. W granicach 100 zł zamierza wydać co dziesiąty klient, w zeszłym roku taką kwotę deklarował co piąty. Z 14 do 20 proc. wzrósł odsetek osób planujących wydać od 300 do 500 zł. O połowę wzrosła też grupa chcąca wydać między 500 a 1000 zł – obecnie taką sumę deklaruje 15 proc. e-klientów. <strong>W Sieci kupujemy przede wszystkim kosmetyki, odzież, płyty CD, zabawki, książki i filmy</strong>.</p>
<p>– Handel internetowy wyraźnie przyhamował. Ale z drugiej strony sklepy internetowe zyskują coraz większe grono stałych klientów – mówi Mariusz Piaseczny z D-Link Polska.</p>
<p><em>Źródło: <a href="http://www.gazetaprawna.pl" target="_blank">Gazeta Prawna</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2009/12/17/4-mln-polakow-kupuje-w-sieci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>E-sklepy sprzedadzą towar za 13 mld zł</title>
		<link>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2009/09/07/e-sklepy-sprzedadza-towar-za-13-mld-zl/</link>
		<comments>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2009/09/07/e-sklepy-sprzedadza-towar-za-13-mld-zl/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Sep 2009 11:25:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[sklepy internetowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sklepyfirmowe.pl/?p=825</guid>
		<description><![CDATA[W I półroczu obroty sklepów internetowych wzrosły o 25 proc. By przyciągnąć klientów, e-sklepy masowo poszerzają ofertę o nowe towary. E-sklepy liczą, że w IV kwartale zwiększą obroty o 30 proc., pomoże im w tym sezon świąteczny.
Branża e-handlu kończy przygotowania do najważniejszego okresu w roku, czyli IV kwartału, w którym e-sklepy potrafią zrealizować nawet 40 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W I półroczu obroty sklepów internetowych wzrosły o 25 proc. By przyciągnąć klientów, e-sklepy masowo poszerzają ofertę o nowe towary. E-sklepy liczą, że w IV kwartale zwiększą obroty o 30 proc., pomoże im w tym sezon świąteczny.</p>
<p><strong>Branża e-handlu kończy przygotowania do najważniejszego okresu w roku, czyli IV kwartału, w którym e-sklepy potrafią zrealizować nawet 40 proc. rocznych obrotów</strong>. Większość przedstawicieli branży – właścicieli i zarządzających sklepami – z którymi rozmawiała GP, liczy, że tegoroczny IV kwartał okaże się tradycyjnie najlepszym w roku. Dotychczas e-handel bronił się przed kryzysem. Polacy nie zwiększali wprawdzie wydatków na zakupy w takim tempie jak w latach poprzednich, gdy dynamika przekracza 50 proc., ale przychody e-sklepów wciąż rosły. W I półroczu – jak szacują przedstawiciele branży – zwiększyły się około 25 proc. Liczą więc, że w końcówce roku Polacy nie będą oszczędzać na prezentach i wydadzą na zakupy o 30–35 proc. więcej.</p>
<p><span id="more-825"></span></p>
<p>– Byłaby to dynamika podobna do ostatniego kwartału ubiegłego roku, kiedy rynek już zaczął wyhamowywać. Myślę, że jest najbardziej realna także w tym roku – mówi Piotr Jarosz, wydawca serwisu Sklepy24.pl, zajmującego się analizami sytuacji w branży.</p>
<p><strong>Liderzy bardziej sceptyczni</strong></p>
<p>Przedstawiciele dużych e-sklepów są jednak dużo bardziej ostrożni w prognozowaniu popytu w końcówce roku.</p>
<p>– Nie potrafię odpowiedzieć, jak wzrosną przychody. Nikt tego tak naprawdę nie jest w stanie przewidzieć. Natomiast w ciągu maksymalnie dwóch dni jesteśmy w stanie dostosować naszą ofertę do popytu. Czekamy na to, co się wydarzy – mówi Tomasz Sypuła, prezes Agito.pl, największego e-sklepu w polskiej sieci, specjalizującego się głównie w RTV i AGD.</p>
<p>Równie ostrożny jest inny gigant polskiego e-handlu – Merlin.pl, oferujący m.in. książki, płyty, filmy i gry.</p>
<p>– Spodziewamy się uzyskać przychody na poziomie takim jak w zeszłym roku – mówi o IV kwartale Radosław Krawczyk, dyrektor marketingu i członek zarządu Merlin.pl.</p>
<p>O zainteresowanie e-zakupami nie obawia się natomiast Allegro.pl, największy gracz w polskim e-handlu, na którego przypada blisko połowa obrotów całego rynku.</p>
<p>– Przed nami najbardziej intensywny oraz pracowity okres, czyli Boże Narodzenie. Co roku notujemy wtedy największe zainteresowanie zakupami w internecie. Ten rok nie będzie się różnił niczym od poprzednich lat – zapowiada Patryk Tryzubiak, rzecznik prasowy Grupy Allegro.pl.</p>
<p>Podkreśla, że już dziś spółka jest bliska osiągnięcia obrotu, jaki miała w całym 2008 roku. Z danych, które udostępniła, wynika, że na koniec sierpnia wartość transakcji w serwisie wyniosła 4,2 mld zł, podczas gdy w tym samym okresie roku ubiegłego było to 3,6 mld zł. To wzrost o ponad 16 proc. W tym samym czasie liczba użytkowników wzrosła z 8,3 mln do 10,2 mln. Zainteresowanie e-handlem w serwisie rośnie jeszcze szybciej. Liczba transakcji miesięcznie, jakich dokonuje się za pośrednictwem serwisu, wzrosła z ponad 14 mln rok temu do 29 mln w tym roku. Sytuacja wygląda podobnie, jeśli chodzi o liczbę wystawionych przedmiotów na aukcjach – ze 132 mln w roku ubiegłym wzrosła on do 223 mln w roku 2009.</p>
<p><strong>Kuszenie klienta</strong></p>
<p>Lipiec i sierpień to, jak przyznają sklepy, najsłabszy okres w e-handlu, dlatego większość internetowych przedsiębiorców poświęca ten czas na przygotowania do jesienno-zimowej konkurencji.</p>
<p>– Miesiącami najwyższej sprzedaży są październik i listopad. Biorąc pod uwagę, że rynek jednak siadł, dla wielu sklepów tegoroczne wyniki mogą być negatywnym zaskoczeniem. Szczególnie że niektórzy ekonomiści przestrzegają przed wzrostem bezrobocia. Wszyscy się zbroją, by wycisnąć z ostatniego kwartału jak najwięcej – mówi Piotr Jarosz.</p>
<p>Patryk Tryzubiak z Allegro podkreśla, że nowościami, które mają przyciągnąć klientów, jest kilka nowych instrumentów, które wdrożył serwis. Jedno z nich to Konto Junior, umożliwiające sprzedaż osobom nieletnim, bezpłatny program Płacę z Allegro, pozwalający na płacenie za towary lub usługi, oraz nowy program Payback.</p>
<p>– To wszystko czynniki, które przyniosą nam dalszy wzrost – zapowiada Patryk Tryzubiak.</p>
<p>Duże sklepy, które dotychczas znane były z wąskiej specjalizacji, postawiły z kolei na rozszerzanie swojego asortymentu o nowe kategorie produktów. I tak znany dotychczas ze sprzedaży elektroniki i AGD sklep Agito.pl dołożył do swojej oferty kosmetyki, zabawki dla dzieci, a od wczoraj sprzedaje również opony.</p>
<p>– Za chwilę poszerzymy ofertę o bieliznę i akcesoria dla dzieci. Być może w ciągu miesiąca będziemy mieli też sprzęt sportowy – zapowiada Tomasz Sypuła.</p>
<p>Kojarzony z książkami i płytami Melin.pl wprowadził z kolei w tym roku dział sport.</p>
<p>– Nasi klienci mogą kupić odzież i artykuły sportowe. Dajemy też narzędzia ułatwiające znalezienie odpowiednich prezentów – dodaje Radosław Krawczyk.</p>
<p><strong>Dystrybucja pomaga</strong></p>
<p>Wprawdzie e-handel to wciąż niecałe 2 proc. obrotów w całym handlu detalicznym na polskim rynku, ale sprzedaż w sieci coraz bardziej doceniać zaczynają firmy zajmujące się dostarczaniem przesyłek. Coraz więcej z nich ma swoją ofertę dla handlujących w sieci. Być może więc w tym roku klienci unikną problemów z nieterminowym dostarczaniem przesyłek, które było zmorą w ostatnich latach.</p>
<p>Przyszłość w obsłudze handlujących w sieci dostrzegają takie firmy jak Ruch, Kolporter czy InPost, które stworzyły specjalną ofertę do obsługi e-handlu. Taką jak na przykład Paczkomaty 24/7 – pozwalającą na odbiór paczki w konkretnym miejscu bez konieczności umawiania się na konkretną godzinę z kurierem – którą uruchomił InPost.</p>
<p>– Poczta Polska też bardzo ostro wzięła się za ten rynek. Bardziej rozwinięta dystrybucja może bardzo pomóc w rozwoju e-handlu, bo pozwoli pozyskać klientów z prowincji, do których często nikt nie chce dowozić przesyłek – tłumaczy Piotr Jarosz.</p>
<p>Popularność e-handlu rośnie nie tylko ze względu na możliwość zrobienia o kilkanaście procent tańszych zakupów niż w sklepach tradycyjnych. Coraz częściej e-commerce traktowany jest jako sposób na założenie własnego biznesu. W przypadku sklepu jest to bowiem o wiele tańsze niż uruchomienie tradycyjnego punktu, gdzie już na samym początku ponieść trzeba choćby koszty dzierżawy lokalu i zakupienia towaru.</p>
<p><strong>Przybywa sklepów w internecie</strong></p>
<p>Widać to po wciąż rosnącej liczbie e-sklepów. Jak wynika z danych serwisu Sklepy24.pl, na koniec 2008 roku e-sklepów było około 4,6 tys. Dziś – jak podaje serwis – jest ich o ponad tysiąc więcej.</p>
<p>– Niska bariera wejścia do e-handlu zachęca. Ale dziś w najpopularniejszych kategoriach produktowych konkurencja jest już naprawdę duża i trudno jest zdobyć rynek bez poważnych nakładów marketingowych. O wiele łatwiej jest natomiast w przypadku niszowych ofert – tłumaczy Piotr Jarosz.</p>
<p>Tomasz Sypuła uważa jednak, że w tym roku rynek nie rozwija się pod tym względem tak samo szybko, jak w latach poprzednich.</p>
<p>– Obserwuję raczej zwijanie się z rynku wielu małych sklepów, które nie podołały konkurencji w tak trudnych warunkach. Sama liczba sklepów może być myląca, bo bardzo często jest tak, że ta sama firma oferuje ten sam asortyment tylko pod kilkoma innymi adresami – tłumaczy.</p>
<p>Według niego nieuchronna jest więc konsolidacja rynku, która powinna przyśpieszyć w przyszłym roku.</p>
<p><em>Źródło: <a href="http://www.gazetaprawna.pl">Gazeta Prawna</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2009/09/07/e-sklepy-sprzedadza-towar-za-13-mld-zl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co raz większe e-zakupy</title>
		<link>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2009/07/02/co-raz-wieksze-e-zakupy/</link>
		<comments>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2009/07/02/co-raz-wieksze-e-zakupy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Jul 2009 07:58:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[sklepy internetowe]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sklepyfirmowe.pl/?p=758</guid>
		<description><![CDATA[Większość sklepów internetowych spodziewa się w tym roku poprawy wyników. Dlaczego Polacy coraz częściej robią e-zakupy? Jakie mają e-zwyczaje?
Przedstawiciele największych polskich sklepów internetowych zgodnie przyznają, że obserwują rosnące zainteresowanie Polaków zakupami przez Internet, a branża e-commerce radzi sobie w kryzysie znacznie lepiej niż inne gałęzie gospodarki. Między innymi dlatego, że Polacy szukają dziś oszczędności &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Większość sklepów internetowych spodziewa się w tym roku poprawy wyników. Dlaczego Polacy coraz częściej robią e-zakupy? Jakie mają e-zwyczaje?</p>
<p>Przedstawiciele największych polskich sklepów internetowych zgodnie przyznają, że obserwują <strong>rosnące zainteresowanie Polaków zakupami przez Internet</strong>, a branża e-commerce radzi sobie w kryzysie znacznie lepiej niż inne gałęzie gospodarki. Między innymi dlatego, że Polacy szukają dziś oszczędności &#8211; zarówno pieniędzy, jak i czasu. Doceniają także wygodę i szeroki asortyment jaki oferują sklepy internetowe. To przekłada się na bardzo dobre wyniki polskich sklepów internetowych w tym roku.</p>
<p><span id="more-758"></span>&#8220;Obserwując dynamikę zakupów i porównując ją z ubiegłym rokiem widzimy znaczy wzrost zainteresowania transakcjami dokonywanymi przez Internet. Zakupy w Merlin.pl zrobiło już ponad milion klientów, a tylko w tym roku, do końca maja przybyło ich nam 65 tys.&#8221; &#8211; zauważa Anna Bogdańska, prezes Merlin.pl. &#8220;Widzimy również, że klienci kupują częściej. Częstotliwość zakupów liczona liczbą zamówień złożonych przez jednego klienta w danym miesiącu wzrosła prawie o 7% i ten trend jest stabilny&#8221; &#8211; dodaje. Systematyczny wzrost liczby klientów obserwuje też Kolporter.pl. Podobnie jest w innych branżach. &#8220;W przypadku perfum tendencja jest rosnąca i wciąż jesteśmy na etapie dwucyfrowych wzrostów. Bierze się to głównie z faktu, że rynek ten ma olbrzymi potencjał&#8221; &#8211; komentuje Piotr Wójcik, Marketing Manager w iperfumy.pl. Co najczęściej kupują w Sieci Polacy?</p>
<p><strong>Perfumy, filmy i banany.</strong></p>
<p>Mimo kryzysu najlepiej radzi sobie branża rozrywkowa. &#8220;Jeśli chodzi o najpopularniejsze produkty, to w tym roku jak na razie <strong>największy wzrost zainteresowania obserwujemy w działach książka, muzyka i film, a także w kosmetykach</strong>&#8221; &#8211; mówi Anna Bogdańska. Choć jak zauważa, w porównaniu z ubiegłym rokiem, kiedy klienci najchętniej wybierali nowości i bestsellery, czyli produkty droższe, w tym wyraźnie więcej sprzedaje się tytułów starszych, w obniżonych cenach, z ofert promocyjnych. Ze względu na niepewną sytuację ekonomiczną spadła sprzedaż elektroniki, ale pojawił się za to inny ciekawy trend. <strong>Polacy zaczynają coraz chętniej robić zakupy spożywcze i chemiczne</strong> przez Internecie.</p>
<p>&#8220;W naszych delikatesach internetowych A.pl obserwujemy wzrosty liczby zamówień miesiąc do miesiąca na poziomie 8%-12%. Ta korzystna tendencja rosnąca to kwestia przełamania pewnego stereotypu i ciągłej edukacji rynku&#8221; &#8211; tłumaczy Jakub Milewski, koordynator działań e-commerce w spółce A.pl. Tendencje te potwierdzają wyniki innych sklepów internetowych tej branży. Obroty sklepu internetowego sieci delikatesów Alma wzrosły w pierwszym kwartale 2009 r. aż o 400%! Nie dziwi więc, że inne delikatesy i markety jak chociażby E.Leclerc, czy Piotr i Paweł też rozwijają ten kanał sprzedaży. &#8220;Wiele osób kupuje przez Internet książki, płyty, elektronikę ale nie zdaje sobie sprawy, że można tu również nabyć świeże produkty spożywcze, które przyjadą o ustalonej godzinie pod drzwi. Kiedy się o tym dowiadują, np. z mediów często robią zakupy na próbę. Z naszych obserwacji wynika, że ci którzy raz skorzystają z usług internetowego sklepu spożywczego często wracają do tej formy zakupów&#8221; &#8211; tłumaczy Jakub Milewski.</p>
<p>W internetowych delikatesach Polacy najczęściej kupują napoje butelkowane, mleko w kartonie, towary sypkie (kasza, ryż, cukier), ale coraz częściej przekonują się też do zakupu towarów świeżych. &#8220;Jeszcze kilka miesięcy temu najczęściej kupowanym produktem była woda mineralna. W maju na podium stanęły obok wody, najpopularniejsze w tym miesiącu banany. Na drugim miejscu był cukier, a potem kolejno ogórki, pomidory, jabłka krajowe i ziemniaki. Tak duży popyt świeże produkty był dla nas niespodzianką i oznaką, że następuje zmiana w sposobie myślenia Polaków&#8221; &#8211; wyjaśnia Jakub Milewski.</p>
<p><strong>Ewolucja e-klienta</strong>.</p>
<p>Profil polskiego e-klienta i jego zwyczaje ewoluuje. Nadal najczęściej jest młody, wykształcony człowiek, z dużego miasta, w którym jest większa dostępność Internetu, jednak przedstawiciele polskich sklepów internetowych zauważają pewne zmiany. &#8220;Wciąż jeszcze przeważają największe aglomeracje i duże miasta, ale także i w tym przypadku da się zaobserwować ruch w kierunku mniejszych miejscowości&#8221; &#8211; wyjaśnia Piotr Wójcik. Poza tym coraz częściej klientami e-sklepów są osoby starsze. &#8220;Coraz więcej osób starszych ma dostęp do Sieci i to one coraz częściej zamawiają &#8216;zakupy do kuchni&#8217;. Jest to dla nich po prostu wygodne&#8221; &#8211; zauważa Jakub Milewski. Klientami spożywczego sklepu internetowego są też kobiety na urlopach wychowawczych, młodzi, aktywni, zabiegani (&#8216;białe kołnierzyki&#8217;), studenci (duże, wspólne zakupy) oraz biura, przedszkola i żłobki.</p>
<p>Na ile średnio opiewają rachunki polskiego e-klienta? W A.pl średnia wartość zamówienia wynosi ok. 210 zł. <strong>W branży książka i multimedia średnia wartość koszyka wynosi</strong> natomiast <strong>ok. 50-60 zł</strong>. &#8220;Warto wspomnieć, że ta tendencja utrzymuje się już długo i udało się jej oprzeć kryzysowi. Klienci kupują najczęściej produkty w cenach od 30 do 80 złotych. 15 proc. zakupów to zamówienia powyżej 150 zł&#8221; &#8211; podaje Robert Sołkiewicz, pełnomocnik zarządu Kolportera ds. strategii i rozwoju e-biznesu.</p>
<p>Jak płacą? Polscy Internauci wciąż preferują tradycyjne sposoby &#8211; wysyłka za pobraniem, przelew na konto lub odbiór osobisty w miastach, w których jest taka możliwość. &#8220;Płatności kartą bądź tzw. szybkie przelewy, jakkolwiek wykorzystywane, nie stanowią na razie dużego odsetka transakcji, chociaż dynamicznie rosną i już w niedługim czasie będzie można powiedzieć, że stanowią istotny procent obrotu. Dotyczy to zwłaszcza płatności kartą, szczególnie odkąd pojawiły się dodatkowe rabaty w przypadku niektórych kart kredytowych&#8221; &#8211; zauważa Piotr Wójcik. Zdaniem Roberta Sołkiewicza, ciekawym zjawiskiem jest także przeniesienie ciężaru dostaw z Poczty Polskiej na firmy kurierskie. &#8220;Obecnie przesyłki kurierskie są dwa razy bardziej popularne niż pocztowe&#8221; &#8211; zauważa.</p>
<p>Z jakimi trudnościami borykają się najczęściej polscy e-klienci? W przypadku zakupów spożywczych to najczęściej oczekiwanie na dostawę produktów, które potrzebne są jak najszybciej oraz konieczność dokonywania większych zakupów w celu uniknięcia kosztów dostawy. Piotr Wójcik zwraca uwagę na problemy pierwszej transakcji on-line czyli problemy z nawigacją, posługiwaniem się koszykiem, różnym metodami płatności. &#8220;Klienci proszą najczęściej o doprecyzowanie informacji o produktach, np. czy jest polski lektor w filmie. Często pytają także o dostępność produktów &#8216;na zamówienie&#8217; oraz koszty i terminy dostawy. Warto wspomnieć, że klienci wolą skontaktować się z Biurem Obsługi Klienta niż poświęcić chwilę czasu na znalezienie informacji na stronie&#8221; &#8211; mówi Robert Sołkiewicz.</p>
<p><strong>Ofertą w klienta.</strong></p>
<p>Przy rosnącym zainteresowaniu Polaków zakupami w Sieci sklepy internetowe coraz bardziej przyglądają się konkurentom i walczą o klienta. &#8220;Szacuje się, że na polskim rynku istnieje kilka tysięcy sklepów internetowych, rynek jest bardzo rozdrobniony, a konkurencja duża&#8221; &#8211; przyznaje Anna Bogdańska. Dlatego Merlin.pl uruchomił w tym roku nowy dział sport, stara się też zapewnić jak najszerszy sposób przeprowadzenia dostawy i płatności. &#8220;Niedawno uruchomiliśmy współpracę z firmą kurierską X-press Couriers, oferującą możliwość odbioru zamówień w ich punktach obsługi. Wkrótce wprowadzimy też kolejne udogodnienia dla naszych klientów&#8221; &#8211; zapewnia Anna Bogdańska. Z kolei kolporter.pl walczy z konkurencją rozbudowanym programem partnerskim Extended Sites oraz sklepem internetowym dla urządzeń mobilnych mobi.kolporter.pl. Mniejsza konkurencja jest wśród internetowych sklepów spożywczych. &#8220;Rynek tego typu usług jest na tyle duży, że sklepy mają jeszcze sporo miejsca dla siebie i nie widać między nimi dużej konkurencji. Wszystkie działają raczej na rzecz edukacji klienta, aby przekonać go do tej formy zakupów&#8221; &#8211; uważa Jakub Milewski.</p>
<p><em>Źródło: <a href="http://www.internetstandard.pl" target="_blank">Internet Standard</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2009/07/02/co-raz-wieksze-e-zakupy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>SMB: Polski rynek e-commerce wart 11 mld zł</title>
		<link>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2009/04/01/smb-polski-rynek-e-commerce-wart-11-mld-zl/</link>
		<comments>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2009/04/01/smb-polski-rynek-e-commerce-wart-11-mld-zl/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Apr 2009 09:46:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomasz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sklep internetowy]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[sklepy internetowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.sklepyfirmowe.pl/?p=647</guid>
		<description><![CDATA[Wartość polskiego rynku e-commerce w 2008 r. wzrosła o 36 procent i wynosi ponad 11 miliardów złotych &#8211; podała Grupa robocza e-commerce Stowarzyszenia Marketingu Bezpośredniego. Autorzy przewidują, że 2009 rok będzie charakteryzował się wolniejszym wzrostem, ale jednocześnie ustabilizuje sektor e-commerce w Polsce. Jak wynika z raportu, handel elektroniczny ma bardzo duży wpływ na zakupy realizowane [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wartość polskiego rynku e-commerce w 2008 r. wzrosła o 36 procent i wynosi ponad 11 miliardów złotych &#8211; podała Grupa robocza e-commerce Stowarzyszenia Marketingu Bezpośredniego. Autorzy przewidują, że 2009 rok będzie charakteryzował się wolniejszym wzrostem, ale jednocześnie ustabilizuje sektor e-commerce w Polsce. Jak wynika z raportu, handel elektroniczny ma bardzo duży wpływ na zakupy realizowane poza siecią &#8211; ponad 90 proc. internautów szuka w sieci informacji o produktach by potem kupić je w tradycyjnym sklepie.<span id="more-647"></span><br />
Raport powstał w SMB po raz pierwszy. &#8211; &#8220;Raport jest próbą podsumowania gdzie obecnie znajduje się nasza branża&#8221; &#8211; mówi Adam Kwaśniewski, szef grupy e-commerce.</p>
<p><strong>Wartość rynku</strong><br />
Na podstawie deklaracji firm e-commerce w Polsce ustalono, że wartość rynku wynosi obecnie 11 miliardów złotych i zwiększyła się w porównaniu do ubiegłego roku o 36 procent.<br />
Spowalnianie dynamiki wzrostu sektora jest naturalnym trendem zarówno wynikającym z sytuacji gospodarczej jak i coraz bardziej nasycającego się rynku. Grupa e-commerce SMB szacuje, że w 2009 wartość rynku powiększy się o 20%. Wraz ze spowolnieniem wzrostu będziemy obserwowali stabilizację rynku &#8211; podaje SMB.</p>
<p><strong>Turystyka</strong><br />
Po raz pierwszy w historii polskiego e-commerce podjęto próbę oszacowania rynku usług turystycznych sprzedawanych przez sieć. Grupa e-commerce SMB szacuje jego wartość na 800 milionów złotych.</p>
<p><strong>Zakupy poza siecią</strong><br />
Handel elektroniczny ma bardzo duży wpływ na zakupy realizowane poza siecią. Wartość produktów kupionych pod wpływem internetu ale poza nim wynosiła w 2008 około 17 mld zł (w 2007 ok. 9 mld zł, wzrost o 89%). Doświadczenia rynków bardziej rozwiniętych wskazują, że trend poszukiwania w sieci informacji o produktach, które konsumenci kupią później w sklepie będzie coraz silniejszy. Wynika to z tego, że dynamika wzrostu handlu tradycyjnego jest większa niż handlu w internecie.</p>
<p><strong>Szacowanie 2009 roku</strong><br />
Autorzy badania uważają, że rynek e-commerce w 2009 roku przekroczy 13,2 mld zł (wzrost o 20% rok do roku), wliczając usługi turystyczne osiągnie około 14,5 mld zł. Bez stymulacji handlu transgranicznego (komentowane w prasie ograniczenia w zamawianiu towarów z Polski nawet w krajach Unii Europejskiej) oraz przy niskiej wartości złotówki nie należy się spodziewać znaczącego wzmacniania zakupów za granicą.</p>
<p>Wzmocni się efekt wykorzystania internetu do wyszukania najkorzystniejszej oferty, nawet jeśli zakup nastąpi poza siecią. Wartość zakupów dokonywanych poza internetem a pod jego wpływem może osiągnąć nawet 25 mld zł. Najważniejszymi zaś wyzwaniami dla przedsiębiorców są dopasowanie strategii swojego biznesu do wolniejszego wzrostu (co może spowodować silniejszą konkurencję w sektorze), oraz, w przypadku firm obecnych również poza internetem &#8211; próby zwiększania &#8220;efektu offline&#8221;.</p>
<p><em>Źródło: <a href="http://www.internetstandard.pl">Internet Standard</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.sklepyfirmowe.pl/2009/04/01/smb-polski-rynek-e-commerce-wart-11-mld-zl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
